Deprecated: Function split() is deprecated in /home/oco2014/domains/onkologia.opole.pl/public_html/templates/onkologia/index.php on line 3
Opolskie Centrum Onkologii - Trombocyty, czyli płytki krwi
   
Jesteś tutaj: Home Aktualności Trombocyty, czyli płytki krwi

Kontakt z nami ...

Zapraszamy do kontaktu
z nami. Tutaj znajdziecie Państwo przydatne adresy
i telefony.

Biuletyn Informacji Publ.

Zapraszamy do Biuletynu Informacji Publicznej Opolskiego Centrum Onkologii. Znajdziesz tutaj informacje o aktualnie prowadzonych przetargach.
Trombocyty, czyli płytki krwi

 

Niestety, trombocyty biorą też udział w powstawaniu przerzutów nowotworowych. Ich rola w rozprzestrzenianiu się nowotworów jest wynikiem przylegania tych krwinek do komórek nowotworowych oraz przemieszczanie się takich kompleksów w układzie naczyniowym, zwłaszcza do płuc.
Krwinki płytkowe powstają w szpiku kostnym w liczbie 2-4 tysięcy (a nawet do 8 tys.) w przeciągu 3-12 godzin i żyją we krwi od 7 do 11 dni. Po tym czasie są niszczone w śledzionie, dlatego też po usunięciu śledziony liczba trombocytów jest podwyższona.
Liczba krwinek wytwarzanych i uwalnianych do krążenia równa jest liczbie rozpadających się płytek  w ciągu doby; u dorosłego, zdrowego człowieka jest to aż 35-45 tys. komórek w mikrolitrze.
Wyróżnia się 2 pule płytek krwi, pomiędzy którymi zachodzi ciągła wymiana. Są to pula śledzionowa, która stanowi 20-40 proc.  ogólnej liczby płytek zatrzymanych w naczyniach wewnątrz śledziony, i pula pozaśledzionowa, obejmująca trombocyty w naczyniach poza śledzioną.
Ze względu na małą wielkość komórki liczenie płytek krwi zawsze nastręczało dużo problemów. Pierwsze opisy, a potem spostrzeżenia na temat ich roli, pojawiły się już w 1840 r.  Obecnie coraz rzadziej wykonuje się zliczanie trombocytów pod mikroskopem, bowiem wymaga ono wstępnych przygotowań krwi (rozcieńczenie odczynnikiem, hamującym zlepianie się płytek w skupiska, zabarwienie krwinek) jest czasochłonne, nie wspominając już o kwestii doświadczenia  i precyzji pracownika, zajmującego się tym badaniem, aczkolwiek nawet po wprowadzeniu automatycznego oznaczenia krwinek płytkowych w analizatorach hematologicznych (podczas rutynowego oznaczania morfologii krwi) bywają sytuacje, w których wymagane jest użycie mikroskopu. Otóż, mimo że oznaczenie w analizatorze trwa bardzo krótko, bo do 1 minuty (a manualnie 1-2 godzin), to jednak metoda liczenia płytek pod mikroskopem w odpowiedniej komorze  jest metodą referencyjną i rozstrzygającą. Znany jest jeszcze jeden mikroskopowy sposób liczenia trombocytów, a mianowicie w rozmazie krwi, najmniej dokładny, ale skuteczny w ocenie jakościowej płytek.
Jeśli oznaczenie wykonujemy w nowoczesnych analizatorach hematologicznych, to na wynikach morfologii krwi możemy spotkać następujące skróty, dotyczące trombocytów:
PLT – to całkowita liczba płytek w jednostce objętości.
MPV- średnia objętość płytek krwi; wielkość MPV zależy od wielu czynników: genetycznych, biologicznych, diety, trybu życia, od metody badania i przygotowania krwi do badania.
PDW- wskaźnik zmienności objętości płytek krwi (anizocytoza trombocytów, parametr wyliczany); parametr PDW jest bardzo zmienny i fizjologiczne wahania są rzędu 40 -60 proc.
PCT- płytkokryt, tj. stosunek objętości masy płytkowej do całkowitej objętości krwi; parametr podobny do hematokrytu.
LP- bezwzględna liczba lub odsetek dużych płytek krwi o objętości powyżej 20fL.
P-LCR- odsetek dużych płytek o objętości powyżej 15fL.
Są to nowe parametry, które pojawiły się w związku z lawinowym rozwojem nowych technik badania, przy czym należy pamiętać, że ważna jest nie tylko ocena pojedynczego parametru, ale także ich wzajemnych powiązań. I tak wartości MPV mogą być oceniane tylko łącznie z liczbą PLT. Natomiast pomiędzy MPV i PDW% występuje odwrotna, nieliniowa zależność, tj. wraz ze wzrostem MPV maleją wartości procentowe PDW. 
Wartości prawidłowe trombocytów wynoszą od 130 do 400 tysięcy w mikrolitrze. Wahania fizjologiczne w ciągu doby wynoszą ok. 4  proc. (bez rytmu dobowego). Znaczne zmniejszenie liczby płytek, bo nawet o 25-50  proc.,   obserwuje się w czasie krwawienia miesięcznego. Także błąd w pobieraniu krwi, polegający na powstaniu małych, niewidocznych skrzepów,  powoduje znaczne zmniejszenie liczby płytek.
Do innych przyczyn, wpływających na wynik oznaczenia, zaliczamy: zbyt długie przechowywanie krwi,  zbyt duże lub zbyt małe stężenie EDTA (środka hamującego krzepnięcie), agregacja płytek EDTA-zależna, wynikająca z właściwości krwi badanej, hemoliza, czyli rozpad, krwinek czerwonych i nadmierny rozpad krwinek białych (wpływ chemioterapeutyków), obecność mikrocytów (bardzo małe krwinki czerwone), leczenie heparyną, hiperosmolarność krwi.
Najlepszym materiałem do badań laboratoryjnych, w tym także badania trombocytów, jest krew żylna pobrana na czczo i rano. Krew powinna być pobrana w ilości nie mniejszej i nie większej niż założył to producent probówek oraz tak, aby w probówce została wolna przestrzeń potrzebna do wymieszania krwi.
Prawidłowe pobranie krwi jest bardzo istotne ze względu na skłonność płytek do zbijania się w grudki, zmiany kształtu oraz objętości, i co za tym idzie - wpływu na wynik badania. Jeśli nie jest możliwe uzyskanie krwi żylnej to dopuszcza się oznaczenia płytek we krwi włośniczkowej, przy czym dopiero 4-5 kropla krwi, wypływająca samoistnie po nakłuciu palca, stanowi wartościowy materiał do badania. Pamiętać należy również, że dokładność i powtarzalność  wyników, uzyskanych tą drogą, jest zdecydowanie niższa od wyników otrzymanych z krwi żylnej. Szacuje się, że różnica w liczbie trombocytów między krwią żylną a włośniczkową  wynosi około 10 proc. Oznaczenie powinno być wykonane nie później niż do 3 godzin od momentu pobrania krwi.
Zastosowanie do badań krwi nowoczesnych analizatorów morfologicznych spowodowało wykrywanie wielu bezobjawowych zaburzeń liczby trombocytów.  Mimo że stwierdzono, iż zwiększona liczba płytek występuje 2 do 2,5 razy częściej w porównaniu do małopłytkowości, to i tak właśnie niedobór krwinek płytkowych jest wykrywany częściej.  Zważywszy na objawy małej liczby trombocytów, takie jak podskórne wybroczyny czy krwawienia z błon śluzowych (dziąseł, nosa, przewodu pokarmowego), które są nie do przeoczenia dla pacjenta, fakt częstszego wykrywania  rzadko występującej małopłytkowości nie może dziwić. 
Przyczyną trombocytopenii  (małopłytkowości), czyli zmniejszonej liczby krwinek płytkowych we krwi, jest albo choroba wrodzona (występuje rzadko), albo małopłytkowość nabyta.
Ta ostatnia wynika:
• ze zmniejszonego wytwarzania płytek
• ze zwiększonego niszczenia lub zużycia trombocytów
• z nieprawidłowego rozmieszczenia płytek.

Zmniejszenie wytwarzania płytek krwi występuje: 
• w zaniku szpiku kostnego, wytwarzającego płytki,
• w przerzutach nowotworów do szpiku,
• w białaczkach,
• w mocznicy,
• w niedoborze witamin z grupy B i kwasu foliowego, niezbędnego do tworzenia trombocytów
• po napromienieniu,
• w wyniku toksycznego działania związków chemicznych, w tym antybiotyków, cytostatyków i innych leków.

Przyczynami zwiększonego niszczenia płytek są:
• własne przeciwciała, które mogą występować  w kolagenozach,
• zakażenia,
• choroby nowotworowe, po niektórych lekach,
• niszczenie i zużycie  płytek w powikłaniach zakrzepowo-zatorowych, na sztucznych zastawkach, w krążeniu  pozaustrojowym.

Powiększenie śledziony powoduje, po pierwsze: nieprawidłowe rozmieszczenie płytek, i po drugie: ich wzmożone niszczenie.
Jeśli znacznej małopłytkowości nie towarzyszą typowe objawy skazy krwotocznej należy podejrzewać małopłytkowość rzekomą, tzn. wynik wskazujący małą liczbę płytek krwi przy prawidłowej ich ilości w organizmie.
Przypomnę, że o ile trombocytopenia występuje rzadko, o tyle z pseudotrombocytopenią spotkamy się szczególnie rzadko. Ze stanem tym mamy do czynienia, kiedy są trudności z pobraniem krwi, kiedy krew nie jest dobrze wymieszana z antykoagulantem, znajdującym się w probówce, lub kiedy trombocyty są zlepiane w duże skupiska pod wpływem przeciwciał.
Obecność tych ostatnich w organizmie może być cechą stałą lub przejściową. Znane są różne przeciwciała, które mogą występować  pojedynczo lub łącznie.
I tak są to przeciwciała zależne od:
• EDTA, tj. czynnika antykoagulacyjnego, który jest w probówce do oznaczania, i z którym łączą się płytki krwi;
• niskiej temperatury, tzw. przeciwciała zimne, które reagują z trombocytami w probówce  a czasem pojawiają się oba rodzaje przeciwciał, tj. EDTA i temperaturozależne.

Aby uniknąć wpływu przeciwciał EDTA-zależnych należy wykonać oznaczenie płytek z probówki, zawierającej cytrynian sodu zamiast EDTA.
Jeśli mamy do czynienia z małopłytkowością rzekomą, to liczba trombocytów w probówce z cytrynianem będzie o kilkanaście do kilkadziesiąt razy wyższa od ilości uzyskanych w probówce z EDTA.
Jeśli różnice w liczbie płytek krwi są nieduże to jest to małopłytkowość rzeczywista i rodzaj probówki, z której wykonujemy oznaczenie jest nieistotny. Natomiast wpływu przeciwciał typu zimnego możemy uniknąć, poddając próbkę analizie natychmiast po pobraniu krwi, zapewniając jej temperaturę 37 ⁰C.
Tak jak wspomniałam wcześniej nadpłytkowość, czyli zwiększona liczba trombocytów, występuje częściej od małopłytkowości, ale ponieważ nie daje ona charakterystycznych objawów to łatwo ją przeoczyć.
A zwiększona liczba krwinek płytkowych występuje:
• w ostrych stanach zapalnych,
• po wycięciu śledziony,  
• w przewlekłym zapaleniu trzustki,
• w niedoborze żelaza, 
• w reumatoidalnym zapaleniu stawów,
• po urazach, zabiegach operacyjnych i krwotoku,  
• w niektórych nowotworach złośliwych oraz chorobach szpiku, takich jak czerwienica prawdziwa i białaczka szpikowa przewlekła.

Nadpłytkowość  wykrywana jest więc głównie przypadkowo, przy oznaczaniu morfologii krwi.


Dr n. med. Agata Pardej, specjalista analityki klinicznej i diagnostyki laboratoryjnej jest kierownikiem Pracowni Diagnostyki Laboratoryjnej w Opolskim Centrum Onkologii.

 
 
   
Copyrights 2014 Opolskie Centrum Onkologii
Wszelkie prawa zastrzeżone

Projekt i wykonanie: