|
4 lutego- Biała Sobota w Opolskim Centrum Onkologii |
|
czwartek, 26 stycznia 2012 12:47 |
|
Aby mieć pewność, trzeba się zbadać W sobotę, 4 lutego, w Opolskim Centrum Onkologii (Opole, ul. Katowicka 66 A) zostanie zorganizowana pierwsza w tym roku Biała Sobota (drugą organizujemy zazwyczaj w październiku). Jej hasło przewodnie, podobnie jak rok temu, brzmi: „Badam się, więc mam pewność”. W tym dniu w godz. 8-14 czynne będą poradnie: chirurgii onkologicznej, profilaktyki chorób piersi oraz onkologii ogólnej, a także Pracownia Mammograficzna (w nowym pawilonie „z zielonymi oknami”), w której wykonywane będą zdjęcia piersi nie tylko ze wskazań lekarza, ale również w ramach programu skryningu mammograficznego (bezpłatne badanie kobiet w wieku 50-69 lat wykonywane co 2 lata). Każda Opolanka i Opolanin zainteresowani uczestnictwem w onkologicznej Białej Sobocie winni 4 lutego zgłosić się do okienka Rejestracji Głównej w Wojewódzkiej Przychodni Onkologicznej, która będzie czynna w godz. 7-13.30. Należy okazać dokumenty: tożsamości z numerem Pesel oraz potwierdzenie aktualności ubezpieczenia zdrowotnego. Do dyspozycji zainteresowanych będą materiały edukacyjne na temat programów profilaktycznych, realizowanych w ramach Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych, tj. wczesnego wykrywania raka piersi oraz profilaktyki i wczesnego wykrywania raka szyjki macicy. Pacjenci otrzymają ponadto drobne upominki (długopis, torbę ekologiczną), promujące profilaktykę nowotworową. Dla pań po pięćdziesiątce będzie to również okazja do wykonania mammografii w ramach akcji „Laurka na Dzień Babci”, gdzie również badanie zostanie nagrodzone upominkiem. Opolskie Centrum Onkologii zaprasza wszystkich, którzy chcą upewnić się czy np. znamię, guzek, długo utrzymujący się kaszel lub chrypka, zmiana rytmu wypróżnień, nie są zwiastunem poważniejszego schorzenia. Do zaobserwowanych objawów odniosą się specjaliści onkolodzy. Biała Sobota zostanie zorganizowana w związku z obchodzonym w dniu 4 lutego Światowym Dniem Walki z Rakiem, ustanowionym w Paryżu w roku 2000, podczas Światowego Szczytu do Walki z Rakiem. Przyjęto wówczas Kartę Paryską, w myśl której rządy krajów świata, które ją podpisały, zobowiązały się do stworzenia programów służących m.in. zapobieganiu i wczesnemu wykrywaniu chorób nowotworowych, jak również opracowywaniu i wdrażaniu coraz skuteczniejszych metod ich diagnostyki oraz terapii. Od samego początku w promocję profilaktyki nowotworowej oraz wczesnego wykrywania nowotworów złośliwych włącza się Polska Unia Onkologii, która i w tym roku sprawuje nad akcją swój patronat. Z góry dziękujemy opolskim mass mediom za włączenie się do promowania akcji wśród Opolan. |
|
Dekalog zdrowia na rok 2012 i ... następne |
|
czwartek, 26 stycznia 2012 12:43 |
|
Z Internetu Wraz z Nowym Rokiem wielu z nas podejmuje noworoczne postanowienia. Zastanawiamy się, co warto zmienić w swoim życiu, aby kolejny rok był lepszy od tego, który minął. My proponujemy zadbać o zdrowie. No, bo jeśli nie ma zdrowia… Oto 10 pomysłów, jak to zrobić. Przede wszystkim: 1. Rzuć palenie! Nie jest to łatwe, ale nie niemożliwe! Może nie wiesz, ale palenie szkodzi niemal każdemu narządowi twojego ciała. Jest największym czynnikiem ryzyka wielu typów raka, nie tylko raka płuca. 2. Jedz jak najwięcej świeżych warzyw i owoców! Mieści się w nich wszystko, co jest niezbędne dla zdrowia i prawidłowego funkcjonowania komórek twojego ciała. Pojmij wreszcie, że zachęcanie (także na łamach naszego miesięcznika) do jedzenia owoców, warzyw, nasion, to nie kwestia mody, ale wiedza! Ileż leków przeciwrakowych wywodzi się ze związków zawartych w roślinach! Pokarm roślinny to oczywista chemoprewencja! 3. Ogranicz tłuszcz i cukier w codziennym menu Jak najmniej tłuszczów nasyconych w diecie jest ważne dla utrzymania serca i w ogóle całego organizmu w dobrej kondycji. Badania pokazują, że osoby, które spożywają wiele artykułów spożywczych i napojów z dodatkiem cukru, spożywają także więcej kalorii. A przede wszystkim - wiele nowotworów ma swoje źródło w złej diecie. 4. Zacznij ćwiczyć Regularne ćwiczenia nie tylko poprawiają kondycję fizyczną, ale także wpływają na lepsze samopoczucie. Liczne badania wykazały, że aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko wystąpienia niektórych nowotworów, wydłuża życie, pomaga osiągnąć spadek niechcianej wagi, poprawia nastrój, obniża ciśnienie krwi. Nie znaczy to, że musisz codziennie chodzić na siłownię czy biegać do siódmych potów, ale kilkunastominutowy szybki spacer niech się stanie twoim nawykiem. 5. Ogranicz ilość soli w diecie Zwłaszcza jeśli masz wysokie ciśnienie krwi. Dzienna porcja soli dla dorosłego człowieka nie powinna przekraczać 6 gramów (2400 mg sodu) na dobę. Patrz, co nakładasz na talerz. Pamiętaj, że świeże owoce i warzywa nie zawierają soli… 6. Ogranicz picie alkoholu Alkohol pity w nadmiarze podnosi ciśnienie krwi. Szkodzi też wątrobie, sercu, mózgowi wreszcie. Poza tym jest to ogromna ilość pustych kalorii, o czym musisz wiedzieć, jeśli próbujesz bezskutecznie schudnąć. Pożegnaj w Nowy Rok nadmierne spożywanie trunków, zwłaszcza słodkich. Wskazana dawka alkoholu to 8 g dziennie dla kobiety i 16 g dla mężczyzny (uwaga: mowa o czystym alkoholu, w przeliczeniu na kieliszki dawka dla kobiety to: 1 kieliszek wódki, 1 małe piwo, 1 lampka wina, dla mężczyzny - podwójnie). 7. Pamiętaj o badaniach profilaktycznych Nie pozwól zaskoczyć się chorobie. Regularne wykonywanie badań (m.in. bezpłatnych mammograficznych, cytologicznych, kolonoskopowych, analiz krwi), pozwoli tobie i twojej rodzinie uniknąć przykrych niespodzianek. Profilaktyka to przecież monitorowanie twojej kondycji zdrowotnej oraz wczesne wykrywanie wszelkich zagrożeń. 8. Naucz się czegoś nowego Obiecaj sobie, że w tym roku odkryjesz coś nowego dla siebie. Ćwicz nieustannie swoje szare komórki, niech twój mózg nie gnuśnieje. Znajdź w zdobywaniu wiedzy sposób na motywowanie siebie (czy wiesz np., jak funkcjonują komórki twojego organizmu? A przecież są one podstawą twojego zdrowia!). 9. Odpoczywaj regularnie Staraj się dawać organizmowi tyle snu, ile potrzebuje (byle jednak nie za dużo; 8 godzin to maksimum!). Podczas odpoczynku ma on bowiem szansę zregenerować się, dlatego także w ciągu dnia znajdź choć chwilę na „wyłączenie się”. Naucz się medytacji i głębokiego, relaksującego oddechu. Ale przede wszystkim nie poddawaj się stresowi! Uśmiechaj się, ba, tarzaj się ze śmiechu, jak najczęściej! Ludzie weseli żyją i dłużej, i lepiej! 10. Ciesz się życiem, odrzuć pesymizm, nawet jeśli masz czasem „pod górkę”… To niezmiernie ważne dla zdrowia! Otaczaj się ludźmi, których „szklanka jest do połowy pełna”, czyli optymistów. W ich gronie szukaj przyjaciół! Wychodź z domu i próbuj czegoś nowego, może drzemie w tobie jakiś ukryty talent! Kontakt z telewizorem (oraz komputerem) zostaw na wyjątkowe okazje (no chyba że pracujesz zawodowo z komputerem…). Wokół jest całe mnóstwo atrakcji artystycznych i rekreacyjnych, ćwicz zatem także swoją spostrzegawczość. Zyska na niej nie tylko twoje ciało, ale i umysł! A więc - do dzieła! |
|
„Zwyciężyć chorobę”… także siłą psychiki |
|
czwartek, 26 stycznia 2012 12:30 |
C. Simonton: „Nie możemy pozwalać, by to, czego jeszcze nie wiemy, powstrzymywało nas przed zastosowaniem tego, o czym już wiemy”. J. Silva: „Umysł jest zbyt potężny, by nim nie kierować, by nie poddawać go kontroli”. *** Jest takie żartobliwe powiedzenie: „Jak się pacjent uprze, aby wyzdrowieć, to nawet medycyna jest bezradna”. Brzmi to paradoksalnie, ale wydźwięk nie do końca jest żartobliwy… I jest taka jedna książka, którą polecić należy każdemu, kto choruje na poważną chorobę cywilizacyjną, albo z wywiadu rodzinnego wynika, że może na nią zachorować. A już szczególnie polecić należy tę publikację osobom chorym na raka, dla których została napisana. Pacjenci onkologiczni powinny wręcz znać jej treść na wyrywki, a nawet nauczyć się na pamięć niektórych jej fragmentów… Mam na myśli książkę Mariusza Wirgi „Zwyciężyć chorobę”, będącą pierwszym napisanym przez Polaka poradnikiem samopomocy emocjonalnej dla osób chorych na raka (oraz inne choroby przewlekłe), a której kolejne rozszerzone wydanie (pierwsze pochodzi z roku 1990) ukazało się jakiś czas temu nakładem katowickiego wydawnictwa „Kos”. Dr Mariusz Wirga jest polskim psychiatrą, aktualnie zatrudnionym jako dyrektor medyczny w Ośrodku Onkologicznym „Pacific Palisades” Carla Simontona w Malibu w Kalifornii (USA). Jak sam stwierdza, napisał tę książkę „dla tych, którzy chcą się nauczyć rozumieć samych siebie, radzić sobie ze stresem i negatywnymi emocjami”, albowiem – podkreślmy raz jeszcze - te właśnie aspekty naszej psychiki są w dużej mierze odpowiedzialne za stan naszego ciała. „Zwyciężyć chorobę” to książka, skupiająca się na zagadnieniu, o którym zresztą pisaliśmy już na naszych łamach. Chodzi mianowicie o metodę dr. Carla Simontona, czyli program terapeutyczny, który pomaga choremu oraz jego rodzinie wpływać psychiką na pożądane aspekty zdrowienia. Bo, jak wiadomo nie od dziś, wpływ psychiki na rozmaite choroby, z nowotworowymi włącznie, jest niebagatelny, aczkolwiek - niestety- ciągle niedoceniany. Oczywiście nie chodzi o budzenie u pacjentów fałszywej nadziei czy nierzeczywistych oczekiwań - zastrzega autor. - Przebieg choroby nowotworowej bywa bowiem odmienny u różnych osób, podobnie jak różna motywacja i siła woli. Dlatego nie można nikomu dawać żadnych gwarancji.
|
|
Więcej…
|
|
Telomery – końce, które stały się początkiem |
|
czwartek, 26 stycznia 2012 12:26 |
|
Telomery można naprawiać poprzez wprowadzanie do organizmu antyoksydantów.Związek o nazwie resweratrol, znajdujący się w czerwonym winie, jest posłańcem, który namawia organizm do podjęcia samonapraw na poziomie molekularnym. Prof. Elizabeth Blackburn, laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii za rok 2009: Telomery to ochronne zakończenia chromosomów, molekularnych konstrukcji, w których w każdej komórce zawarta jest informacja genetyczna. Telomery są czymś w rodzaju pancerza, który osłania owe końcówki. Gdyby telomerów nie było, chromosomy szybko ulegałyby uszkodzeniu. Podlegałyby systematycznemu psuciu przy każdej replikacji komórki. Przez to mielibyśmy do czynienia ze stałym uszkadzaniem materiału genetycznego. Dziedziczenie i życie przestałyby być możliwe. Telomery składają się z gęsto upakowanych odcinków DNA, które tworzą rodzaj czapeczek na końcach chromosomów. Owe czapeczki można porównać do skuwek na końcach sznurowadeł. Dzięki owym skuwkom końce sznurowadeł nie strzępią się. Natomiast dzięki telomerom „nie strzępią się” zakończenia chromosomów. Przez to może dochodzić do kompletnej replikacji zawartego w nich materiału genetycznego. Bez nich w czasie kolejnych replikacji materiał genetyczny stawałby się coraz mniej kompletny, ułomny, fragmentaryczny. To, w sposób nieuchronny prowadziłoby do śmierci organizmów, bo w skład komórek wchodziłyby coraz bardziej uszkodzone chromosomy. Istnieje bardzo ścisła korelacja między długością telomerów a śmiertelnością organizmów. Stopniowe skracanie się telomerów jest ściśle związane ze starzeniem się organizmu. Telomery mogą okazać się kluczem do zapanowania nad procesami starzenia się. Wiele wskazuje na to, że zahamowanie ich skracania się może być równoznaczne ze znacznym spowolnieniem procesów starzenia. Telomery są jednym z kluczy do długowieczności. Nie jedynym, bo procesy starzenia są bardzo złożone i na ich zaistnienie składa się wiele różnych czynników. Ale telomery w procesach tych na pewno odgrywają rolę pierwszoplanową. Krzyżując ze sobą myszy o ponadprzeciętnie długich telomerach, w kolejnych generacjach bardzo wyraźnie wydłużał się okres ich życia. Natomiast krzyżując ze sobą myszy o stosunkowo krótkich telomerach, w kolejnych pokoleniach myszy żyły coraz krócej. Taka sama prawidłowość mogłaby wystąpić u ludzi. Zatem już teraz możemy starać się przeciwdziałać ich skracaniu. Wiadomo np. że każdy stres pozostawia coś w rodzaju blizny na telomerach, co w dalszej konsekwencji prowadzi do ich skracania. Na pewno należy więc unikać stresów. Natomiast bardzo pozytywne skutki na poziomie molekularnym niesie ze sobą.... medytacja, która stres rozładowuje i niweluje! Skazy widoczne na telomerach w mikroskopach elektronowych po kilkugodzinnych sesjach medytacyjnych po prostu znikają! By efekt ten utrwalić, sesje medytacyjne trzeba kilka razy powtórzyć. Tak więc to, co do tej pory wiedzieliśmy tylko intuicyjnie, teraz, dzięki badaniom nad telomerami, jesteśmy w stanie wyjaśnić na poziomie molekularnym. Czy pesymiści mają krótsze telomery? To zależy od tego, jakie telomery odziedziczyli. Na pewno jednak ich telomery ulegają szybszemu skracaniu się niż ma to miejsce u bardziej odpornych na stres optymistów. Skracanie się telomerów nie jest procesem nieodwracalnym. Organizm, posiadając ogromny potencjał samonaprawczy, jest w stanie wiele z powstających na telomerach blizn usunąć i wymazać. Naprawiać można je więc w taki sam sposób, jak staramy się naprawiać DNA: poprzez wprowadzanie do organizmów antyoksydantów, które mogą być porównane do... wszechstronnie przygotowanych ekip naprawczych. Z moich ustaleń wynika, że wiodący jest resweratrol – związek chemiczny występujący m.in. w czerwonym winie. Używając obrazowego porównania, można powiedzieć, iż jest on posłańcem, który nieustannie namawia organizm do podjęcia wszystkich możliwych samonapraw na poziomie molekularnym. Jakby mówił organizmowi: „Jeśli chcesz długo żyć, nie śpij i weź się wreszcie do roboty. Napraw to, co jesteś w stanie skorygować”. I siła jego perswazji jest tak duża, że organizm najczęściej go słucha...” Zgodnie z sugestią Elizabeth Blackburn 10 grudnia 2006r. w Sztokholmie, na bankiecie wydanym na część laureatów Nagrody Nobla, dominowało czerwone wino… (tekst opracowano na podstawie opublikowanego na www.zyjdlugo.pl wywiadu, jakiego noblistka udzieliła Romanowi Warszewskiemu) |
|
Bądź kowalem swojego głosu |
|
czwartek, 26 stycznia 2012 12:20 |
|
Popraw swój głos, albo zrujnujesz swój los Pod koniec ub. r. w Klubie Medyka w Opolu miało miejsce niecodzienne spotkanie, w którym udział wzięli m.in. dr Roman Kolek, wicemarszałek województwa opolskiego, dr n.med. Bogdan Kochanowski, nestor opolskiej laryngologii, dr n. med. Jerzy Jakubiszyn, konsultant wojewódzkie ds. laryngologii tudzież ordynator Oddziału Laryngologii w Wojewódzkim Centrum Medycznym, dr Lidia Czopkiewicz, szefowa Zakładu Radioterapii w Opolskim Centrum Onkologii, dr n.med. Stanisław Piwowarczyk, konsultant wojewódzki ds. psychiatrii a zarazem dyrektor ds. medycznych w Centrum Terapii Nerwic w Mosznej, pielęgniarki i lekarze z oddziałów WCM oraz OCO. Tematem spotkania była prezentacja projektu „Jestem kowalem swego głosu”, zrealizowanego przez Stowarzyszenie „Bariery” i działającą przy nim grupę wsparcia o nazwie Stowarzyszenie Osób Laryngektomowanych. Projekt współfinansowany przez samorząd województwa ze środków PFRON, pod medycznym patronem dr Jerzego Jakubiszyna (od 10 lat opiekuna medycznego działań Stowarzyszenia na rzecz osób laryngektomowanych), koordynowała Sybilla Fusiarz, prezes Stowarzyszenia a zarazem pomysłodawca i wykonawca projektu, jedna z największych propagatorek nauki mówienia przez osoby bez krtani. Kilkudziesięciu uczestników spotkania obejrzało filmowy materiał instruktażowy do nauki mowy zastępczej, przeznaczony dla osób, mających za sobą zabieg całkowitego usunięcia krtani (laryngektomii). To pionierskie nagranie filmowe pokazuje, że życie bez krtani wcale nie musi być skazane na codzienność w całkowitym milczeniu i porozumiewanie się jedynie za pomocą gestu oraz kartki i długopisu zaś obecność w Klubie Medyka porozumiewających się bez trudu osób, którym usunięto narząd mowy (z powodu zaawansowanego nowotworu złośliwego) dowodziła, że posiadanie krtani nie jest wcale warunkiem bezwzględnym do posługiwania się mową. Materiał filmowy pokazuje najważniejsze ćwiczenia, jakie zainteresowany nauką pacjent (lub przyszły edukator bezkrtaniowców) winien wykonywać dzień po dniu, aby końcowym efektem tej żmudnej, acz nieuciążliwej pracy, stała się taka wymowa słów i zdań aby inni byli ją w stanie zrozumieć. Każde z ćwiczeń opatrzone jest komentarzami logopedy; no i co bardzo istotne: na filmie wykonują je osoby, które nauczyły się nie tylko mówić bez aparatu mowy, ale i śpiewać!
|
|
Więcej…
|
|
Jak się odżywiać w chorobie nowotworowej |
|
czwartek, 26 stycznia 2012 12:03 |
|
Alicja Bacińska Prawidłowe odżywianie ma bardzo ważny wpływ na przebieg choroby nowotworowej W chorobie nowotworowej dochodzi do zaburzeń funkcjonowania całego organizmu, w dużym stopniu związanych z metabolizmem białek, węglowodanów, tłuszczów i składników mineralnych. Radioterapia, a szczególnie chemioterapia mogą wywołać zaburzenia pracy przewodu pokarmowego, jak: zmiana odczuwania zapachu i smaku, nudności, wymioty, stan zapalny jamy ustnej, krwawienia, utrata apetytu, biegunki, zaparcia. W konsekwencji często dochodzi do utraty masy ciała, nierzadko bardzo niebezpiecznej dla procesu zdrowienia. Dlatego tak ważna jest odpowiednia dieta. Dobrze odżywiony organizm ma więcej sił, aby walczyć z chorobą. Właściwe żywienie podnosi też odporność organizmu, dzięki czemu zwiększa się szansa na wyleczenie. Dieta powinna dostarczać wszystkich odpowiednich składników odżywczych, by przeciwdziałać niedoborom. Dla osób z mniejszą masą ciała ważna jest zwiększona ilość energii i białka. Kaloryczność posiłku można podwyższyć, dodając, np. śmietanki, majonezu, jogurtu, miodu. Pełnowartościowe białko powinno być zapewnione przez spożywanie: chudego mięsa, ryb, jaj oraz przetworów mlecznych. Zalecane jest ograniczanie tłuszczy zwierzęcych na korzyść roślinnych. Do gotowych potraw można dodać, np. oliwy z oliwek, oleju lnianego. Chory powinien spożywać 5-6 lekkostrawnych posiłków (lepiej mniej na porcję, a częściej).Aby składniki pokarmowe były bardziej przyswajane, należy płyny przyjmować pół godziny po jedzeniu lub między posiłkami.
|
|
Więcej…
|
|
Mammografia z prezentem dla Babci |
|
wtorek, 17 stycznia 2012 09:35 |
|
„Kochanej Babci z okazji Dnia Babci” Również w tym roku Wojewódzki Ośrodek Koordynujący Populacyjny Program Wczesnego Wykrywania Raka Piersi, działający przy Opolskim Centrum Onkologii, organizuje akcję pn. „Laurka dla Babci”. Zostanie ona przeprowadzona przy wsparciu bp. Andrzeja Czai, ordynariusza Diecezji Opolskiej, i zaangażowaniu proboszczów opolskich parafii, jak również przy udziale terenowych doradców ds. wiejskiego gospodarstwa domowego i agroturystyki z Opolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Łosiowe.Laurki dostępne będą także w niektórych jednostkach samorządowych. Laurka „Kochanej Babci z okazji Dnia Babci”, adresowana jest głównie do Opolanek w „wieku skryningowym”, tj. do pań liczących od 50 do 69 lat, które co 2 lata winny wykonywać bezpłatną mammografię. Zawiera nie tylko wierszowane życzenia, ale także zaproszenie na bezpłatne badanie do jednej z kilku placówek, realizujących skryning na terenie województwa (ich wykaz w tabeli poniżej). Kilka tysięcy kolorowych laurek zostanie rozdysponowanych przez ponad 20 parafii diecezji opolskiej, a dzięki zaangażowaniu powiatowych doradców OODR w Łosiowie, trafią one także do wielu opolskich wsi w całym województwie, poprzez koła gospodyń wiejskich i wiejskich organizacji kobiecych. Warto podkreślić, że każda z pań we wskazanym wyżej wieku, która w dniach 23 stycznia-29 lutego br. zgłosi się z laurką do którejś z wymienionych niżej placówek i wykona mammografię, otrzyma praktyczny upominek (m.in. filiżankę, parasol, torbę na zakupy, kalendarz kieszonkowy, długopis). Miłe Opolanki! Serdecznie zapraszamy na badanie mammograficzne, które da Paniom pewność, że Wasze piersi są zdrowe. Pamiętajcie, że tylko ok. 5 proc. kobiet przebadanych mammograficznie wymaga dalszej diagnostyki (m.in. badania USG, badania przez lekarza), ale i w takim wypadku zdecydowana większość (ok. 99 proc.) uzyskuje potwierdzenie, że zmiana jest łagodna, a więc nie zagrażająca życiu. Trzeba się jednak zbadać, aby tę pewność uzyskać… Rak piersi to choroba, której wykrycie w bardzo wczesnym stadium daje szanse na całkowite wyleczenie. Na całym świecie dla pań w wieku 50-69 lat nie ma dokładniejszego badania piersi niż właśnie mammografia. Jeśli kochają Panie swoje wnuki, rodzinę - proszę nie zwlekać, nie odkładać tego badania na później, nie zapominać o nim!
Wykaz placówek stacjonarnych, wykonujących bezpłatne, skryningowe badania mammograficzne Opolskie Centrum Onkologii Opole, ul. Katowicka 66a, tel. 77 441 60 39 (wtorek do godz.17) SPZOZ „Centrum” w Opolu Opole, ul. Budowlanych 4, tel. 77 453 84 62 SPZOZ w Kędzierzynie -Koźlu, Kędzierzyn-Koźle, ul. 24 Kwietnia 7, tel. 77 48 24 114 NZOZ Nyski Ośrodek Onkologii „Onkovit”, Nysa, ul. Rodziewiczówny 34, tel. 77 433 24 86 (w godz. 8 -18) ZOZ Strzelce Opolskie, Strzelce Opolskie, ul. Opolska 36a, tel. 77 461 32 91-5 w.143 godz. 13-14 SPZOZ Głubczyce Głubczyce, ul. Skłodowskiej 26, tel. 77 48 01 141 w.142 NZOZ Diagnostyka Obrazowa, Kluczbork, ul. Skłodowskiej-Curie 23, tel. 77 417 35 33 NZOZ Pro-Sana (mammobus) Brzeg, ul. Chocimska 7, tel. 77 54 61 374, 77 54 61 384


|
|
Życzenia na Nowy Rok 2012 |
|
wtorek, 10 stycznia 2012 08:59 |
|
Marzeń, o które warto walczyć. Radości, którą warto się dzielić, Przyjaciół, z którymi warto być i nadziei bez której nie da się żyć.
Tego wszystkiego w Nowym 2012 Roku Pacjentom i Pracownikom Opolskiego Centrum Onkologii życzy Wojciech Redelbach dyrektor
Spoza nas nie bój się chodzenia po morzu nieudanego życia wszystkiego najlepszego dokładnej sumy niedokładnych danych miłości nie dla ciebie czekania na nikogo przytul w ten czas nieludzki swe ucho do poduszki bo to co nas spotyka przychodzi spoza nas ks. Jan Twardowski |
|
„Niech pożywienie będzie lekarstwem…” |
|
wtorek, 10 stycznia 2012 08:39 |
|
„Spośród wszystkich, wykrywalnych klinicznie czynników, które przyczyniają się do progresji komórek przedrakowych w nowotwór, żaden nie odgrywa tak istotnej roli jak tryb życia” (cytat z książki: „Dieta w walce z chorobami”)
Tytuł główny artykułu jest cytatem z Hipokratesa, a zarazem sednem problemu, jaki w swojej kolejnej książce porusza naukowy duet Richard Beliveau i Denis Gingras. Kanadyjscy badacze są już autorami dwóch światowych bestsellerów, znanych od kilku lat także polskiemu czytelnikowi. Mowa o książkach „Dieta w walce z rakiem” oraz „Dieta przeciwrakowa” (pierwszą z wymienionych omawialiśmy w majowym i czerwcowym numerze naszego miesięcznika). W trzecim bestsellerze pt. „Dieta w walce z chorobami” jego autorzy skupili się na pokazaniu zależności pomiędzy właściwym odżywianiem się, tudzież szeroko rozumianym zdrowym stylem życia, a spadkiem ryzyka zachorowania na choroby, określane jako cywilizacyjne. A zależności te są tak oczywiste, że konkluzja może być tylko jedna: dzięki odpowiedniej diecie można znacznie ograniczyć ryzyko zachorowania na choroby serca i krążenia, na raka, na cukrzycę, na chorobę Alzheimera. Co więcej – każdy może uniknąć poważnych chorób przewlekłych, stosując się do kilku bardzo prostych w sumie zasad stylu życia. Tym samym, jak podkreśla w przedmowie kanadyjski kardiolog prof. Jacques Genest, „nie jest to poradnik dietetyczny, ani książka kucharska, ale podręcznik profilaktyki zdrowotnej, dzięki któremu lepiej zrozumiemy i docenimy skutki zdrowotne spożywania określonych produktów”. Warto zatem zapoznać się z zawartymi w publikacji argumentami oraz cennymi radami kanadyjskich naukowców, od lat zajmującymi się badaniem wpływu odżywiania na wzrost bądź też spadek ryzyka różnych chorób. Przypomnijmy: Richard Beliveau jest profesorem, szefem Laboratorium Medycyny Molekularnej Centrum Badań nad Rakiem w Montrealu, a dr Denis Gingras naukowcem z tegoż laboratorium. Kiedy więc mówią, że „Promocja zdrowego trybu życia w celu zapobiegania chorobom nie jest formą wyznania wiary ani osobistego przekonania, lecz odzwierciedleniem niezbitych faktów” – to nie są to stwierdzenia li tylko „pod publiczkę”.
|
|
Więcej…
|
|
wtorek, 10 stycznia 2012 08:23 |
|
„Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak szybko się starzejemy” „Proces dojrzewania jest jednocześnie procesem starzenia się” – powiedział swego czasu Antoni Kępiński, nieżyjący już słynny polski lekarz psychiatra, humanista i filozof. Słowa te dobrze rozumie młodzież I LO w Opolu, która w grudniu zorganizowała sympozjum o wielce mówiącym tytule: „Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak szybko się starzejemy”. Czy zdrowo się będzie starzeć ponad setka uczennic i uczniów z I LO w Opolu, uczestników grudniowej sesji naukowej o starości - czas pokaże, aczkolwiek wiadomo, że „czym skorupka za młodu nasiąknie…”. W każdym razie ziarno zostało posiane. W ilu młodych głowach zakiełkuje myśl, że może jednak sedno sprawy zawarte w wyświechtanym zwrocie „zdrowy styl życia”, naprawdę znaczy to, że… warto? Od lat, kilka razy w roku z inspiracji prof. Zdzisławy Krajewskiej, młodzież klas o profilu biologiczno-chemicznym I LO przygotowuje dla swoich koleżanek i kolegów sesje naukowe, poświęcone rozmaitym zagadnieniom zdrowotnym tudzież chorobowym. Słowem –medycznym. Referaty, prezentacje, scenki rodzajowe, wywiady ze specjalistami, czy wreszcie prelekcje tychże specjalistów na zadany temat – wszystko to porządkuje wiedzę młodych słuchaczy z zakresu zarówno medycyny sensu stricte, jak i profilaktyki chorób, zależnych w dużej mierze właśnie od tzw. stylu życia.
|
|
Więcej…
|
|
|